Spadek testosteronu

U dwudziestoparolatków produkcja testosteronu osiąga swoje apogeum. Wtedy męski organizm przejawia największą witalność i to pod każdym dosłownie względem, jednak począwszy od trzydziestego roku życia (a u niektórych panów nawet nieco wcześniej) poziom testosteronu zaczyna sukcesywnie spadać. Przyjęło się, że ubywa go w męskim organizmie przynajmniej jeden procent w każdym kolejnym roku. Na przestrzeni kilku lat wydaje się, że to niewiele, ale już po dziesięciu latach ubytek testosteronu sięga dziesięciu procent, po dwudziestu latach czyli u pięćdziesięciolatków organizm wytwarza aż o dwadzieścia procent mniej tego hormonu. Jak łatwo się domyślić to właśnie (między innymi, bo nie tylko testosteron zarządza męskim ciałem) jest jedną z przyczyn, które sprawiają, że piećdziesięciolatkowie mają takie a nie inne problemy zdrowotne i to zarówno ze strony psyche jak i ze strony fizyczności. Naturalny spadek wydajności i sprawności organizmu to jedno, ale do obniżenia poziomu testosteronu bardzo często przyczyniają się sami mężczyźni, którzy żyjąc tak a nie inaczej w czasach, gdy jeszcze na brak testosteronu nie muszą narzekać, wykazują się daleko idącą niefrasobliwością i brakiem szacunku dla własnego organizmu. W zasadzie ta sama uwaga dotyczy również kobiet, które z reguły dbają o zewnętrzne pozory w ogóle nie martwiąc się o wnętrze.

Separator image Posted in Choroby.